Dzień Gniewu

Tytuł wpisu wygląda groźniej niż rzeczywistość. W Gniewie natomiast… spędziliśmy dwa naprawdę interesujące dni!

Około roku 1290 w miejscowości Gniew na Pomorzu Krzyżacy rozpoczęli trwającą blisko 40 lat budowę zamku. Po jej zakończeniu był to – obok zamków w Człuchowie i Gdańsku – najpotężniejszy zamek Krzyżaków na lewym brzegu Wisły. Poczynając od roku 1410 warownia przechodziła z rąk do rąk. Opanowywali ją i tracili na przemian Polacy i Krzyżacy. Dopiero na mocy II Pokoju Toruńskiego, zamek trafił w polskie ręce i pozostawał w nich aż do czasu rozbiorów. W drugiej połowie XVII wieku starostą gniewskim był Jan Sobieski, który – zanim jeszcze został królem Polski – zbudował na Podzamczu nowy barokowy budynek dla swojej żony Marii Kazimiery. Po okresie rozbiorów zamek wrócił ponownie w polskie ręce, ale podczas II Wojny Światowej niemieckie władze okupacyjne urządziły na terenie zamku więzienie. Powojenna odbudowa zabytku miała miejsce w latach 1968-1974. Wtedy to przywrócono częściowo wygląd zamku z czasów średniowiecza. Drugi etap odbudowy rozpoczął się w roku 1992. Dziś na zamku odbywają się turnieje rycerskie, pokazy kowalstwa artystycznego oraz inne, ciekawe imprezy.

Miniony weekend upłynął w Gniewie pod znakiem zawodów kulinarnych. Na Zamku w Gniewie odbyła się XIII edycja Dorszowych Żniw, czyli Mistrzostw Polski w przygotowywaniu potraw z Ryb Morskich. W Mistrzostwach co roku biorą udział najlepsi polscy kucharze. Podczas tegorocznej edycji  ich zadaniem było stworzenie dania głównego z wykorzystaniem polędwicy z dorsza oraz deseru z wykorzystaniem czekolady dowolnego rodzaju i przynajmniej trzech rodzajów owoców. Było gorąco dosłownie i w przenośni. Temperatura sięgała blisko 30 stopni Celsjusza, zaś kucharze uwijali się jak w ukropie, aby zadowolić podniebienia jury. Wizyta w Gniewie i malowniczych okolicach stała się świetną okazją do przetestowania reportażowych możliwości Sigmy A 18-35mm f1.8 DC HSM podpiętej do nowego korpusu Nikona D500. Co z tego wyszło? Dużo dobrego! 18-35 idealnie sparowało się z najnowszym, niepełnoklatkowym flagowcem Nikona. Szybka praca autofokusa, ostrzenie w punkt oraz atrakcyjne rozmycie tła to tylko niektóre atuty tego nadzwyczajnego combo. Wystarczy zerknąć na zdjęcia, aby przekonać się że dla fotografa poszukującego wysokiej jakości to duet idealny!

Sigmę A 18-35mm f1.8 DC HSM można zakupić lub wypożyczyć do testów w salonach Sigma ProCentrum.

Pliki pełnej wielkości można zobaczyć TUTAJ.

 


Tagi artykułów:
·
Kategorie artykułów:
Inspiracje
Polubienia:
76

Zostaw komentarz

lub